5 sposobów na budowanie odporności u dziecka – poradnik dla każdej mamy

O odporność dziecka trzeba dbać codziennie, bo tylko wtedy mamy szansę zmniejszyć ryzyko zachorowania pociechy na infekcje wirusowe i bakteryjne. Wspieranie małego organizmu powinno być konsekwentne i nie ograniczać się tylko do sezonu jesienno – zimowego.

Jest kilka sprawdzonych i skutecznych sposobów na zwiększanie odporności u najmłodszych. Oto 5 naszych sprawdzonych propozycji:

  1. Dieta – dzieci powinny regularnie jeść warzywa i owoce, minimum 5 porcji dziennie. Ich dieta musi być bogata w witaminy, wapń (mleko i produkty mleczne), a także białko zwierzęce (ryby, drób i cielęcina). Powinniśmy unikać podawania potraw tłustych, ciężkostrawnych i panierowanych. Należy również kontrolować ilość słodyczy spożywanych przez dziecko. Herbatniki albo biszkopty z pewnością nie zaszkodzą, ale już jedzenie chipsów, dużej ilości czekolady czy obsypanych cukrem żelków będzie bardzo źle wpływać na budowanie odporności. Poza tym posiłki powinny być różnorodne i dostarczyć dziecku wszystkich niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania składników odżywczych.

  2. Spacery – dzieci powinny przebywać na świeżym powietrzu minimum 2 godziny dziennie, bez względu na porę roku. Oczywiście, jeśli za oknem leje deszcz, jest wichura albo temperatura spada poniżej -10 stopni, spacer możemy sobie darować, ale już lekkie opady czy niezbyt mocny wiatr nie są przeciwskazaniem do ruchu na świeżym powietrzu. Codzienne spacery wzmacniają, poprawiają krążenie i dotleniają. Ponadto organizm oswaja się z różnicami temperatur i dzięki temu jest mniej podatny na infekcje. Musimy pamiętać o tym, że dziecko powinno być odpowiednio ubrane. Nie może zmarznąć, ale też przegrzać się i spocić, bo wówczas przeziębienie ma murowane.

  3. Hartowanie organizmu – wiąże się ono bezpośrednio z punktem drugim i ruchem na świeżym powietrzu. Latem zdrowego malucha można hartować naprzemiennym letnim i ciepłym prysznicem, z natarciem ciała po takiej kąpieli. Poza tym dziecko może chodzić boso po mokrej trawie. Takie czynności poprawiają krążenie, a co za tym idzie – także odporność. Poza tym warto na pewien czas zmienić klimat i na minimum 2 tygodnie wyjechać z maluchem nad morze albo w góry.

  4. Odpowiednia temperatura w mieszkaniu – pomieszczenia, w których przebywa dziecko, nie mogą być przegrzewane. Idealna temperatura powinna oscylować między 19 a 20 stopni. Wyższa będzie doprowadzać do wysuszenia śluzówki nosa, gardła i dróg oddechowaych, a to z kolei ułatwi drogę wirusom i bakteriom. Pomieszczenia trzeba też regularnie wietrzyć, zwłaszcza w sezonie grzewczym, by usuwać przesuszone powietrze.

  5. Preparaty stymulujące układ odpornościowy – dzieciom można podawać syropy i sumplementy diety, jednak bardzo ważne, by robić to z głową. Znanym od lat preparatem immunostymulującym jest tran, czyli olej uzyskiwany z wątroby rekina lub dorsza, który zawiera witaminy A, D i E oraz nienasycone kwasy tłuszczowe. Według specjalistów mają one działanie przeciwzapalne i korzystnie wpływają na odporność. Podobnie jest z wyciągami roślinnymi z aloesu, żeń-szenia, jeżówki i czosnku. Zawierają one sole mineralne, witaminy, aminokwasy, enzymy i naturalne związki o działaniu przeciwzapalnym. W okresie jesienno – zimowym dzieciom można podawać syropy z apteki albo przygotowane samodzielnie w domu. Dobrze sprawdzą się m. in. prepearty z owoców czarnego bzu czy dzikiej róży.

Z pewnością nie da się zupełnie uniknąć infekcji u dzieci, które zaczęły spotykać się z innymi maluchami np. w żłobku albo przedszkolu, ale stosując się do naszych rad można starać się zmniejszyć liczbę tych zachorowań. Wprowadzenie prostych nawyków do codzienego życia zwiększa szansę na wychodzenie obronną ręką z kontaktów z wirusami i bakteriami.


Polecane:


Więcej w tym dziale:


Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.